Radio Erewań nadaje ....
Pytanie do radia:
-Czy to prawda, że w ZSRR zboże rośnie jak słupy telegraficzne?
Odpowiedź:
-Tak, to prawda. Czasem nawet gęściej.

7.Sputnik nad Polską

Siódmy festiwal filmów rosyjskich "Sputnik nad Polską" rozpoczął się 7 listopada 2013. W tym roku festiwal rozszerzył swój repertuar, prezentując najlepsze dzieła sztuki filmowej z krajów byłego ZSRR. W ramach bloku "Sąsiedzi. Kinoszok prezentuje" pokazano m.in.:

„Opiekun” – reżyser Zaza Uruszadze, Gruzja

Na potrzeby tzw. „zachodniej cywilizacji” bardziej chwytnym a zarazem trafnym tytułem byłby zapewne „Ojciec chrzestny”. Film bez wątpliwości bardzo dobry i godny polecenia. Opowiadający historię Goglika, czterdziestolatka, który po 16 latach w więzieniu stara się odnaleźć we współczesnej Gruzji i zastąpić ojca nastoletniemu synowi swojego zmarłego przyjaciela.

W roli głównej Michaił Meshi, który wykreował wrażliwą, zabawną i ciepłą postać. Film został zakwalifikowany do dramatów, z pewnością za sprawą zakończenia jednak cała reszta jest niezwykle pogodna i zabawna, nieraz wywołując salwy śmiechu u oglądających. Film należy pochwalić również za niezwykle nastrojowa muzykę Niaza Diasamidze oraz ciekawe ujęcia zapominanych zakonów Tbilisi.




„Granica” – reżyser Arutjun Haczatrjan, Armenia

Ten film zdecydowanie do mnie nie przemówił. Można by uznać go za naturalistyczny obraz życia ludzi i zwierząt na farmie/ w kołchozie prowadzącym hodowlę kóz i bydła. Szczegółowo poznajemy poszczególne czynności pracowników jednak brakuje mi tu najważniejszego i najciekawszego czyli wypowiedzi samych bohaterów na temat ich losu.

„Istoty międzynarodowych konfliktów” (jak pisze recenzja Sputnika) tu nie odnalazłem, dostrzegłem natomiast odwieczne dążenie do ucieczki i emigracji w myśl zasady „wszędzie lepiej gdzie nas nie ma”.

No i na koniec, owa "piękna i uwodzicielska główna bohaterka” jak można przeczytać na stronie festiwalu jest krową!?!

PP



Zapraszam do komentowania...

Pseudonim:
Publikuj
Pozdrowienia z Kaukazu